Telefon jako test priorytetów
Po godzinach każdy ma życie prywatne. Firma również ma życie, tylko zwykle bardziej pilne. Odbierając telefon, pracownik pokazuje, że potrafi rozpoznać moment wymagający dodatkowego zaangażowania.
Czy każda sprawa jest pilna
Oczywiście nie. Pilność jest oceniana przez osobę dzwoniącą. Pracownik nie zna pełnego kontekstu, dlatego najlepszym sposobem ustalenia, czy sprawa jest pilna, jest odebranie telefonu.
Granice a odpowiedzialność
Granice są ważne, ale nie powinny być sztywne. Dojrzały profesjonalista rozumie, że czasami granica przesuwa się wraz z potrzebą biznesową. Kluczowe jest, aby przesunięcie było dobrowolne i wynikało z kultury zaangażowania.
Jak doceniać dostępność
Nie trzeba każdorazowo wypłacać dodatku. Warto publicznie podziękować i powiedzieć, że na tej osobie można polegać. Takie wyróżnienie buduje markę wewnętrzną pracownika i może zostać uwzględnione przy przyszłych rozmowach rozwojowych.
Co z osobami, które nie odbierają
Najpierw należy założyć dobrą intencję. Następnie warto zapytać, czy pracownik widział połączenie i czy rozumie, dlaczego było ważne. Nie jest to rozliczanie czasu wolnego, lecz rozmowa o wzajemnych oczekiwaniach.
Zdrowy model dostępności
Najlepszy model to taki, w którym formalnie nie oczekujemy odbierania po godzinach, ale organizacyjnie wiemy, na kogo możemy liczyć. Elastyczność działa w obie strony, chociaż jedna strona częściej inicjuje kontakt.
Zasada Janusza
Najlepszy pracownik nie jest dostępny zawsze. Jest dostępny dokładnie wtedy, kiedy firma sprawdza, czy jest dostępny.

Komentarze czytelników