Wizja nie jest instrukcją obsługi
Wielu pracowników popełnia podstawowy błąd: oczekuje, że wizja zarządu będzie precyzyjna, mierzalna i możliwa do przełożenia na konkretne działania. Tymczasem wizja jest czymś większym. Ma wyznaczać kierunek, ale nie na tyle dokładnie, żeby później można było łatwo sprawdzić, czy firma rzeczywiście w nim poszła. Dobra wizja pozostawia przestrzeń do interpretacji, aktualizacji i retrospektywnego wyjaśniania, że wszystko od początku było częścią planu. Gdy mówię, że chcemy „budować organizację przyszłości”, zespół powinien poczuć energię, a nie pytać o datę zakończenia.
Dlaczego zespół pyta: „co dokładnie mamy zrobić?”
Pytanie o konkret jest naturalnym mechanizmem obronnym pracownika. Konkret oznacza odpowiedzialność, termin i możliwość oceny efektu. Wizja pozwala działać szerzej. Kiedy mówię zespołowi, że mamy zwiększyć jakość doświadczenia klienta, nie ograniczam kreatywności listą zadań. Pozwalam ludziom samodzielnie odkryć, co miałem na myśli, a następnie informuję ich, czy odkryli to poprawnie. Jest to model rozwojowy: pracownik uczy się interpretacji, a przełożony zachowuje możliwość skorygowania interpretacji po fakcie.
Prezentacja wizji w praktyce
Najlepiej przekazywać wizję podczas prezentacji. Powinna zawierać strzałkę skierowaną w prawy górny róg, zdjęcie góry, mostu albo człowieka stojącego na skale oraz przynajmniej trzy słowa po angielsku. Nie należy przesadzać z liczbami. Liczby szybko się dezaktualizują, a góra pozostaje górą. Po prezentacji warto zapytać, czy wszystko jest jasne. Brak pytań można uznać za pełne zrozumienie, a pytania za dowód zaangażowania wymagający kolejnego warsztatu.
Co robić, gdy pracownik nadal nie rozumie
Najpierw organizujemy warsztat. Jeżeli po warsztacie problem nadal występuje, powołujemy grupę roboczą. Jeżeli grupa robocza poprosi o doprecyzowanie wizji, oznacza to, że organizacja nie jest jeszcze gotowa na poziom strategiczny, który jej proponujemy. W takiej sytuacji nie zmieniamy wizji. Zmieniamy sposób jej komunikacji, najlepiej poprzez nowy model, nowe kolory i dodatkowy slajd podsumowujący. Dojrzałość organizacyjna zaczyna się wtedy, gdy zespół rozumie, że nie każda odpowiedź musi kończyć dyskusję.
Jak rozpoznać, że wizja działa
Wizja działa, gdy pojawia się w prezentacjach, stopkach mailowych i rozmowach podsumowujących. Nie musi od razu wpływać na codzienną pracę. Najpierw musi stać się językiem organizacji. Gdy pracownicy zaczną mówić o skalowaniu potencjału, odpowiedzialnym wzroście i budowaniu wartości, wiadomo, że fundament został położony. Rezultaty przyjdą później albo zostaną uwzględnione w kolejnej aktualizacji strategii.
Zasada Janusza
Nie tłumacz wizji tak dokładnie, żeby straciła elastyczność. Wizja zbyt jasna szybko zamienia się w zobowiązanie.

Komentarze czytelników