JANUSZ-EX.PL — Szef. Mentor. Człowiek decyzyjny.
Przywództwo

Dlaczego pracownicy nie rozumieją wizji zarządu?

Problem często nie leży w wizji. Problem polega na tym, że pracownik próbuje ją zrozumieć dosłownie.

Wizja nie jest instrukcją obsługi

Wielu pracowników popełnia podstawowy błąd: oczekuje, że wizja zarządu będzie precyzyjna, mierzalna i możliwa do przełożenia na konkretne działania. Tymczasem wizja jest czymś większym. Ma wyznaczać kierunek, ale nie na tyle dokładnie, żeby później można było łatwo sprawdzić, czy firma rzeczywiście w nim poszła. Dobra wizja pozostawia przestrzeń do interpretacji, aktualizacji i retrospektywnego wyjaśniania, że wszystko od początku było częścią planu. Gdy mówię, że chcemy „budować organizację przyszłości”, zespół powinien poczuć energię, a nie pytać o datę zakończenia.

Dlaczego zespół pyta: „co dokładnie mamy zrobić?”

Pytanie o konkret jest naturalnym mechanizmem obronnym pracownika. Konkret oznacza odpowiedzialność, termin i możliwość oceny efektu. Wizja pozwala działać szerzej. Kiedy mówię zespołowi, że mamy zwiększyć jakość doświadczenia klienta, nie ograniczam kreatywności listą zadań. Pozwalam ludziom samodzielnie odkryć, co miałem na myśli, a następnie informuję ich, czy odkryli to poprawnie. Jest to model rozwojowy: pracownik uczy się interpretacji, a przełożony zachowuje możliwość skorygowania interpretacji po fakcie.

Prezentacja wizji w praktyce

Najlepiej przekazywać wizję podczas prezentacji. Powinna zawierać strzałkę skierowaną w prawy górny róg, zdjęcie góry, mostu albo człowieka stojącego na skale oraz przynajmniej trzy słowa po angielsku. Nie należy przesadzać z liczbami. Liczby szybko się dezaktualizują, a góra pozostaje górą. Po prezentacji warto zapytać, czy wszystko jest jasne. Brak pytań można uznać za pełne zrozumienie, a pytania za dowód zaangażowania wymagający kolejnego warsztatu.

Co robić, gdy pracownik nadal nie rozumie

Najpierw organizujemy warsztat. Jeżeli po warsztacie problem nadal występuje, powołujemy grupę roboczą. Jeżeli grupa robocza poprosi o doprecyzowanie wizji, oznacza to, że organizacja nie jest jeszcze gotowa na poziom strategiczny, który jej proponujemy. W takiej sytuacji nie zmieniamy wizji. Zmieniamy sposób jej komunikacji, najlepiej poprzez nowy model, nowe kolory i dodatkowy slajd podsumowujący. Dojrzałość organizacyjna zaczyna się wtedy, gdy zespół rozumie, że nie każda odpowiedź musi kończyć dyskusję.

Jak rozpoznać, że wizja działa

Wizja działa, gdy pojawia się w prezentacjach, stopkach mailowych i rozmowach podsumowujących. Nie musi od razu wpływać na codzienną pracę. Najpierw musi stać się językiem organizacji. Gdy pracownicy zaczną mówić o skalowaniu potencjału, odpowiedzialnym wzroście i budowaniu wartości, wiadomo, że fundament został położony. Rezultaty przyjdą później albo zostaną uwzględnione w kolejnej aktualizacji strategii.

Zasada Janusza

Nie tłumacz wizji tak dokładnie, żeby straciła elastyczność. Wizja zbyt jasna szybko zamienia się w zobowiązanie.

Komentarze czytelników

Marek z magazynu: U nas też Szef mówi, że mamy autonomię. Czy obowiązkowy raport co 30 minut nie przeczy autonomii?
Janusz Januszowski odpowiada: Marku, raport nie ogranicza autonomii. On jedynie pozwala autonomii pozostawać w zgodzie ze strategią.
Aneta, HR: Czy te zasady można wdrożyć bez powoływania zespołu projektowego?
Janusz Januszowski odpowiada: Technicznie tak. Organizacyjnie byłoby to jednak nieodpowiedzialne.

← Wszystkie przemyślenia

JANUSZ.AI — Wirtualny Asystent Szefa
Dzień dobry. Kompleksowo nie odpowiem na każde pytanie.