Zacznij od nazwy
Proces staje się transformacją, gdy otrzyma nazwę. „Porządkowanie plików” brzmi operacyjnie. „Program Digital Workplace 2030” brzmi strategicznie i uzasadnia powołanie sponsora projektu.
Zmień język, zanim zmienisz działanie
Nie mówimy już o problemach, tylko o wyzwaniach. Nie mamy opóźnień, lecz kalibrujemy harmonogram. Nie brakuje odpowiedzialności — trwa doprecyzowanie ownershipu. Zmiana języka pozwala organizacji szybciej poczuć zmianę bez ryzyka, że coś przestanie działać po staremu.
Powołaj zespół transformacyjny
W skład zespołu powinny wejść osoby z każdego działu, szczególnie te, które mają najmniej czasu. Dzięki temu transformacja zyskuje reprezentatywność i naturalnie wydłuża proces podejmowania decyzji. Każdy powinien mieć możliwość zgłoszenia uwag do uwag.
Przygotuj roadmapę
Roadmapa powinna mieć kwartały, kolory i kamienie milowe. Pierwszym kamieniem milowym może być zatwierdzenie roadmapy. Drugim — uruchomienie pilotażu. Trzecim — analiza gotowości do rozpoczęcia pilotażu po aktualizacji roadmapy.
Uruchom pilotaż w bezpiecznym miejscu
Najlepiej wybrać obszar, w którym nowe rozwiązanie nie będzie miało wpływu na kluczowe procesy. W przypadku sukcesu można ogłosić potwierdzenie kierunku. W przypadku porażki można wyjaśnić, że pilotaż właśnie po to był pilotażem.
Podsumuj sukces
Transformację należy zakończyć prezentacją wyników. Warto pokazać liczbę warsztatów, uczestników i opracowanych dokumentów. Efekt biznesowy może wymagać więcej czasu, dlatego nie powinien ograniczać świętowania zakończenia etapu.
Zasada Janusza
Transformacja jest kompletna, gdy stare działania mają nowe nazwy, a nowa nazwa ma właściciela.

Komentarze czytelników