Dlaczego pracownicy nie rozumieją wizji zarządu?
Problem często nie leży w wizji. Problem polega na tym, że pracownik próbuje ją zrozumieć dosłownie.
Czytaj przemyślenieNazywam się Janusz Januszowski. Uczę, jak zarządzać ludźmi, budżetem i cudzym czasem — a przy okazji pokazuję, że sukces zaczyna się tam, gdzie kończy się zakres obowiązków.
Na co dzień zarządzam firmą Januszex-Pol z Torunia przy ulicy Baśniowej. Po godzinach dzielę się przemyśleniami o biznesie, lojalności i powodach, dla których kolejne spotkanie jest absolutnie konieczne.
Janusz Januszowski
Codzienna porcja zarządzania ludźmi, budżetem i cudzym czasem. Rolki, komentarze i myśli, których dział HR wolałby nie autoryzować.
Trzy filary dojrzałego przywództwa: odpowiedzialność zespołu, widoczność Szefa i właściwie opowiedziane wyniki.
Jak delegować odpowiedzialność, zachowując pełną kontrolę nad sposobem wykonania.
Wejdź w mindset Szefa →Jak mierzyć to, czego nie udało się dowieźć, ale udało się dobrze opowiedzieć.
Otwórz dashboard →Know-how firmy, która dynamicznie adaptuje się do rzeczywistości — najczęściej po fakcie.
Poznaj kulturę →Każdy wynik można potraktować jako sukces, jeżeli odpowiednio dobierze się wskaźniki i szerokość wykresu.
Cel wynosił 30 minut. Po trzymiesięcznym programie średni czas spadł z 61 do 59 minut.
Arkusz trafił do chmury. Nikt nie dostał dostępu, więc wydruk pozostał rozwiązaniem strategicznym.
Rozbudowane teksty o pracy, biznesie i przywództwie — bez upraszczania rzeczy, które można dodatkowo skomplikować.
Problem często nie leży w wizji. Problem polega na tym, że pracownik próbuje ją zrozumieć dosłownie.
Czytaj przemyśleniePoprzednie spotkanie mogło niczego nie rozwiązać. Właśnie dlatego potrzebne jest następne.
Czytaj przemyśleniePieniądze są ważne, ale prawdziwy lider wie, że znacznie łatwiej zmienić narrację niż budżet.
Czytaj przemyślenieUczę liderów, jak zbudować kulturę odpowiedzialności, w której każdy odpowiada za wynik, ale sukces jest wspólny i prezentuje go Szef.
„Nie mikrozarządzam. Po prostu lubię wiedzieć, dlaczego każdy kliknął dokładnie tam.”

Wniosek: organizacja jest gotowa na dalsze zwiększanie gotowości do rozpoczęcia właściwej transformacji.
Siedziba przy ulicy Baśniowej w Toruniu nie jest przypadkiem. Każdego dnia piszemy tam nowy rozdział polskiej przedsiębiorczości: czasami bajkę, czasami thriller organizacyjny.